• Kredyty i zadłużenie
  • Konsolidacja z 14 na 10 proc. tnie ratę o 647 zł. Przez 5 lat oddasz o 2200 zł więcej

Konsolidacja z 14 na 10 proc. tnie ratę o 647 zł. Przez 5 lat oddasz o 2200 zł więcej

Józef Konieczny • 26 października 2026
Kalkulator i umowa kredytowa na kuchennym stole
Spis treści

Spis treści

Bank proponuje ci przeniesienie 50 tys. zł długu z kredytu na 14 proc. na nowy, oprocentowany na 10 proc. Rata spada z 1709 do 1062 zł, czyli o 647 zł miesięcznie. Haczyk siedzi w okresie spłaty. Jeśli zamiast trzech lat dostaniesz pięć, odsetki wzrosną z ok. 11 500 do ok. 13 700 zł.

Dlaczego banki tak chętnie proponują konsolidację?

Według Biura Informacji Kredytowej kredyty konsolidacyjne odpowiadają już za blisko 60 proc. wartości nowo udzielanych kredytów gotówkowych. Powód jest prosty. Według danych NBP średnie oprocentowanie nowych kredytów konsumpcyjnych spadło z 11,4 proc. w sierpniu 2025 r. do 9,95 proc. tego lata.

Kto kilka lat temu wziął pożyczkę ze stałym oprocentowaniem 14 czy 15 proc., nie odczuł spadku stóp, bo bank wciąż nalicza odsetki według starej umowy. Dla innego banku to wygodny klient. Konkurencja już go sprawdziła, a dzięki wyższym zarobkom często ma dziś większą zdolność kredytową niż w dniu podpisania pierwszej umowy.

Stary kredyt to punkt odniesienia

Sam przeliczyłem tę ofertę w trzech wariantach i zacząłem od tego, co klient ma dziś. Do spłaty zostało 50 000 zł przy oprocentowaniu 14 proc., a do końca umowy zostały trzy lata. Rata wynosi ok. 1709 zł. Suma odsetek, które jeszcze trafią do banku, to ok. 11 500 zł.

Właśnie z tą kwotą trzeba porównywać każdą propozycję konsolidacji. Sama wysokość raty nic tu nie rozstrzyga.

Nowy kredyt na trzy lata: tu naprawdę oszczędzasz

Przenoszę ten sam dług na 10 proc. i zostawiam trzy lata spłaty. Rata spada do ok. 1613 zł, czyli niecałe 100 zł miesięcznie mniej, co nie robi wrażenia. Odsetki maleją jednak do ok. 8080 zł. Na czysto zostaje ok. 3400 zł, zanim odejmiesz prowizję i inne koszty nowej umowy.

Tak wygląda konsolidacja, która ma sens: niższe oprocentowanie przy tym samym horyzoncie spłaty.

Pięć lat zamiast trzech. Skąd strata 2200 zł?

Teraz wariant, który kusi najbardziej. Dług i oprocentowanie są te same, ale spłata rozciąga się na pięć lat. Rata spada do ok. 1062 zł, o 647 zł mniej niż dotąd. Suma odsetek rośnie natomiast do ok. 13 700 zł, czyli o ok. 2200 zł więcej niż przy zostaniu przy starym kredycie na 14 proc.

Kredyty gotówkowe spłaca się zwykle w ratach równych. Na początku dominują w nich odsetki, a kapitał maleje powoli. Kto spłacał stary kredyt kilka lat, ma najdroższy okres za sobą. Nowa umowa uruchamia nowy harmonogram, a dłuższy termin sprawia, że niespłacony kapitał dłużej generuje koszty.

Bank nie liczy odsetek od pieniędzy już oddanych. Od pozostałych 50 000 zł nalicza je jednak przez dwa dodatkowe lata, a cztery punkty procentowe różnicy tego nie nadrabiają. Wydłużenie bywa rozsądne tylko wtedy, gdy obecna rata naprawdę rozsadza domowy budżet. Wtedy płacisz za oddech i powinieneś wiedzieć, ile on kosztuje.

Co sprawdzić w umowie przed podpisem

Zanim podpiszesz konsolidację, poproś bank o harmonogram spłaty i sprawdź w nim trzy rzeczy.

  1. Okres spłaty. Porównuj ofertę przy tym samym horyzoncie, jaki został na starym kredycie. Dłuższy termin obniża ratę, ale może podnieść całkowity koszt.
  2. Prowizję i dodatkowe opłaty. Doliczasz je do odsetek nowego kredytu, bo potrafią zjeść oszczędność z niższego oprocentowania.
  3. Sumę wszystkich płatności. Zestaw to, co oddasz bankowi do końca nowej umowy, z tym, co zostało do zapłaty w starej. Wybierasz wariant z niższą kwotą, nawet jeśli ma wyższą ratę.

Źródło:

[1]

https://subiektywnieofinansach.pl/polacy-rzucili-sie-na-konsolidowanie-kredytow-czy-warto/

Oceń artykuł

Ocena: 4.00 Liczba głosów: 1

Tagi

kredyt konsolidacyjny
kredyt gotówkowy
oprocentowanie
bik
Autor Józef Konieczny
Józef Konieczny
Nazywam się Józef Konieczny i od 4 lat zajmuję się tematyką finansów osobistych, inwestycji oraz emerytur. Moja przygoda z tymi zagadnieniami zaczęła się z potrzeby zrozumienia, jak skutecznie zarządzać swoimi oszczędnościami i planować przyszłość finansową. Fascynuje mnie, jak odpowiednie decyzje inwestycyjne mogą wpłynąć na jakość życia w późniejszych latach, dlatego staram się przekazywać wiedzę, która pomoże innym w podejmowaniu świadomych wyborów. W moich tekstach skupiam się na przystępnym wyjaśnianiu skomplikowanych kwestii związanych z rynkiem finansowym, a także na porównywaniu różnych opcji inwestycyjnych. Regularnie śledzę nowinki w branży, aby dostarczać aktualne i rzetelne informacje. Moją misją jest ułatwienie czytelnikom zrozumienia trudnych tematów, tak aby każdy mógł zyskać pewność w zarządzaniu swoimi finansami.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz