• Finanse osobiste
  • Wypłata z OC sprawcy w 30 dni? Ta zasada nie działa, gdy ubezpieczyciel stracił licencję

Wypłata z OC sprawcy w 30 dni? Ta zasada nie działa, gdy ubezpieczyciel stracił licencję

Stefan Borkowski • 23 października 2026
Wgnieciony tylny zderzak samochodu i kartka oświadczenia na bagażniku
Spis treści

Spis treści

Sprawdziłem, co może zrobić kierowca, w którego auto wjechał ktoś z najtańszym OC od bułgarskiego DallBogga. Ustawowe 30 dni na wypłatę tu nie wystarcza, bo firma 9 czerwca 2026 r. straciła licencję. Opisuję, co sprawdzić od razu, gdzie złożyć wniosek o interwencję, jakie dokumenty zachować i dlaczego trzeba czekać na upadłość ubezpieczyciela.

Jak to sprawdzałem: polisa sprawcy i terminy z ustawy

Zacząłem od miejsca zdarzenia. W oświadczeniu sprawcy obie strony wpisują dane osobowe, dane polisy OC, nazwę zakładu ubezpieczeń i dane pojazdu. Ważność polisy można od razu zweryfikować w bazie Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego na ufg.pl po numerze rejestracyjnym.

Jeśli w oświadczeniu pada nazwa Insurance JSC „DallBogg: Life and Health”, sprawa nie pójdzie standardowo. Żeby zrozumieć dlaczego, sięgnąłem do art. 14 ust. 1 ustawy z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, UFG i PBUK.

Ustawa daje ubezpieczycielowi 30 dni od zgłoszenia szkody na wypłatę. Gdy w tym czasie nie da się ustalić odpowiedzialności albo wysokości odszkodowania, zakład płaci w ciągu 14 dni od ich ustalenia, ale nie później niż 90 dni od zgłoszenia. Dłużej może to trwać tylko wtedy, gdy rozstrzygnięcie zależy od wyniku postępowania karnego lub cywilnego.

Co wyszło? Przy DallBoggu same terminy nic nie dają

DallBogg wszedł do Polski w 2023 r. na zasadzie swobody świadczenia usług. Miał bułgarską licencję i działał pod bułgarskim nadzorem, ale sprzedawał polisy polskim kierowcom. Ceny zaczynały się od ok. 300 zł, więc oferty lądowały na szczycie porównywarek. W dwa lata uzbierało się około 250 000 polis i ponad 100 mln zł składek.

Kłopoty widać było wcześnie. W grudniu 2024 r. Rzecznik Finansowy zawiadomił KNF o opieszałości w wypłatach, przekraczaniu terminów likwidacji szkód, braku kontaktu i zaniżaniu odszkodowań. Wniosków o interwencję było 163 w 2024 r., 410 w 2025 r. i 371 w samej pierwszej połowie 2026 r.

16 kwietnia 2025 r. KNF zakazała firmie zawierania umów OC w Polsce, z rygorem natychmiastowej wykonalności. 9 czerwca 2026 r. bułgarski nadzór odebrał jej licencję, bo nie spełniała unijnych wymogów kapitałowych.

Według serwisu Subiektywnie o finansach na odszkodowania czeka od 5000 do 12 000 Polaków. Część ma uznaną szkodę, niektórzy nawet wygrali w sądzie, a pieniędzy nie dostali. Jedyną drogą do nich jest ogłoszenie upadłości firmy przez bułgarski sąd. Dlatego poszkodowani czekają na bankructwo własnego dłużnika.

Co zmieniam przy każdej szkodzie z OC sprawcy

Ta sprawa pokazała mi, że dokumenty po stłuczce trzeba trzymać dużo dłużej, niż się wydaje. Teraz zbieram i przechowuję:

  • oświadczenie sprawcy z danymi polisy i zakładu ubezpieczeń,
  • zdjęcia położenia pojazdów i uszkodzeń, zrobione zaraz po zdarzeniu,
  • potwierdzenie daty zgłoszenia szkody, bo od niej liczą się 30 i 90 dni,
  • całą korespondencję z ubezpieczycielem i decyzję o uznaniu szkody,
  • wyrok sądu, jeśli sprawa tam trafiła.

Najgroźniejszy błąd to uznanie, że skoro szkodę uznano albo wygrało się proces, sprawa jest zamknięta. Przypadek DallBogga pokazuje, że decyzja na papierze nie oznacza pieniędzy na koncie. Kto wyrzuci dokumenty, może mieć potem kłopot z udowodnieniem roszczenia.

Konkretny krok, który poszkodowany może zrobić już teraz, to wniosek o interwencję do Rzecznika Finansowego. To właśnie tam trafiały skargi na DallBogga i to Rzecznik zawiadomił KNF o nieprawidłowościach w tej firmie. Do wniosku przydadzą się dokumenty z listy powyżej, zwłaszcza data zgłoszenia szkody i korespondencja z ubezpieczycielem.

Zmieniłem też podejście do własnej polisy. Składka OC nie jest ceną usługi, tylko zaliczką na przyszłe odszkodowania dla osób, w które mogę wjechać. Tania polisa nie musi być zła, ale tylko wtedy, gdy za niską ceną stoją kapitał i sprawna obsługa szkód. Przy DallBoggu zabrakło jednego i drugiego.

Źródło:

[1]

https://subiektywnieofinansach.pl/przed-redakcja-kupili-najtansze-oc-ich-ofiary-czekaja-na-pieniadze/

[2]

https://www.uniqa.pl/porady-komunikacja/likwidacja-szkody-z-oc-sprawcy/

[3]

https://www.allianz.pl/pl_PL/poradnik-ubezpieczeniowy-dla-kierowcy/likwidacja-szkody-z-polisy-oc-kiedy-otrzymam-odszkodowanie.html

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi

oc sprawcy
dallbogg
rzecznik finansowy
odszkodowanie
Autor Stefan Borkowski
Stefan Borkowski
Nazywam się Stefan Borkowski i od 15 lat zajmuję się finansami osobistymi, inwestycjami oraz planowaniem emerytalnym. Moja przygoda z tymi tematami zaczęła się z potrzeby zrozumienia, jak mądrze zarządzać swoimi finansami i jak inwestycje mogą wpłynąć na naszą przyszłość. Fascynuje mnie, jak wiele osób ma trudności z odnalezieniem się w świecie finansów, dlatego staram się tłumaczyć zawiłe zagadnienia w przystępny sposób. Piszę o różnych aspektach finansów osobistych, od podstawowych zasad oszczędzania, przez strategie inwestycyjne, aż po planowanie emerytury. W mojej pracy kładę duży nacisk na rzetelność informacji, porównywanie źródeł oraz śledzenie aktualnych trendów. Dzięki temu mogę dostarczać czytelnikom użyteczne i zrozumiałe treści, które pomagają im podejmować świadome decyzje finansowe.

Udostępnij artykuł

Napisz komentarz