Masz na cmentarzu komunalnym grób rodziców albo dziadków i od lat tylko zapalasz tam znicze? Sprawdź, do kiedy jest opłacony. Opłata za zastrzeżenie grobu przed ponownym użyciem obejmuje 20 lat. Jeśli nikt jej nie przedłuży, gmina może grób zlikwidować, a miejsce wraca do puli dla innych rodzin.
Dwie opłaty, które gmina może pobrać na pewno
Przepisy o pochówkach wciąż opierają się na ustawie uchwalonej 31 stycznia 1959 roku. Sądy administracyjne coraz częściej czytają ją wąsko. Ich zdaniem gmina ma prawo wziąć pieniądze za sam pochówek oraz za to, żeby grób przez następne 20 lat nie trafił do ponownego wykorzystania.
Ta druga opłata działa jak abonament na miejsce. Płacisz za to, żeby przez dwie dekady nikt inny w tym grobie nie spoczął. Gdy okres się kończy, ochrona nie przedłuża się sama.
Co się dzieje, gdy minie 20 lat?
Jeśli nikt z rodziny nie wniesie kolejnej opłaty, grób może zostać zlikwidowany. Miejsce wraca wtedy do użytku i może w nim zostać pochowany ktoś zupełnie obcy. Na cmentarzach komunalnych to jeden ze sposobów, w jaki gminy odzyskują przestrzeń.
A przestrzeni brakuje. We Wrocławiu obecna rezerwa miejsc na nowe groby, przy podobnej liczbie pochówków, ma wystarczyć na około pięć–sześć lat. Monika Dubec z wrocławskiego magistratu tłumaczyła serwisowi tuwroclaw.pl, że kurcząca się przestrzeń nie oznacza, że cmentarz przestaje przyjmować zmarłych. Do użytku wracają bowiem miejsca po ekshumacjach i po likwidacji grobów, za które nie przedłużono opłaty.
Dla zarządcy ciasnego cmentarza nieopłacony grób to po prostu wolne miejsce. Dlatego warto pilnować terminu, zanim ktoś inny zrobi to za ciebie.
Jak sprawdzić i przedłużyć opłatę
Kiedy porządkowałem rodzinne dokumenty, pierwsze, czego szukałem, to potwierdzenie ostatniej wpłaty za grób dziadków. Daty nikt w rodzinie nie pamiętał, a właśnie od niej zależy, czy grób jest bezpieczny.
- Znajdź dowód ostatniej opłaty. Sprawdź datę wpłaty i dolicz do niej 20 lat.
- Zapytaj w administracji cmentarza. Gdy dokumentu brak, tam dowiesz się, do kiedy grób jest opłacony.
- Ustal, kto w rodzinie pilnuje terminu. Jeśli płaciła osoba, której już nie ma, termin najłatwiej przeoczyć.
- Wpisz datę do kalendarza z wyprzedzeniem. Wysokość opłaty sprawdzisz w cenniku swojej gminy, bo stawki ustala samorząd.
Najbardziej narażony jest grób, którego nikt nie pilnuje, bo przecież zawsze tam był.
Rezerwacja za cenę auta i zapowiedź zmian
Przedłużenie to nie jedyny wydatek. Gminy pobierają też pieniądze między innymi za otwarcie bramy przy stawianiu pomnika, ustawienie pomnika, zgodę na ściankę napisową lub płytę granitową, wywóz kwiatów i wieńców oraz rezerwację miejsca dla osoby żyjącej. Według Portalu Samorządowego taka rezerwacja w Warszawie może kosztować nawet ok. 26 tys. zł. Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich porównuje wykupienie miejsca na wielkomiejskim cmentarzu do zakupu auta.
Część tych opłat stoi jednak na kruchych podstawach. Poznański sąd administracyjny orzekł 15 stycznia 2020 r., że gminny cennik może dotyczyć jedynie samego pochowania zmarłego. Sąd w Gorzowie Wielkopolskim poszedł 17 stycznia 2024 r. w inną stronę: jego zdaniem w opłacie za pochowanie lub dochowanie do istniejącego grobu mieści się też nabycie miejsca albo prawa do działki cmentarnej.
Dlatego rząd przygotował nowelizację ustawy o cmentarzach. Opłaty za korzystanie z cmentarzy komunalnych oraz obiektów i urządzeń na ich terenie mają być pobierane na zasadach z ustawy o gospodarce komunalnej, a ich wysokość albo sposób ustalania określą radni gminy. Projekt jest na etapie Stałego Komitetu Rady Ministrów. Niezależnie od tego, jak zmienią się cenniki, termin przedłużenia rodzinnego grobu warto znać już dziś.
