Trzymasz oszczędności na lokacie i słyszysz, że od stycznia 2027 r. zyski do 100 tys. zł będą wolne od podatku Belki? Dla lokat i obligacji na Osobistym Koncie Inwestycyjnym próg wynosi tylko 25 tys. zł. Ta kwota mieści się w 100 tys. zł, a nie dolicza się do nich.
Gdy pierwszy raz przeczytałem nagłówki o 100 tys. zł, byłem pewien, że chodzi o każdy rodzaj oszczędności. Dopiero szczegółowe zasady rozliczania pokazują, że zwykły posiadacz lokaty ma do dyspozycji znacznie mniej.
Który limit dotyczy lokaty i obligacji?
Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI) dzieli to, co trzymasz na koncie, na dwie grupy. Pierwsza to inwestycje w złotych, na przykład akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych. W ich przypadku zwolnienie z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych, czyli podatku Belki, obejmuje kwotę do 100 tys. zł.
Druga grupa to aktywa o charakterze oszczędnościowym, czyli lokaty bankowe i obligacje. Tu próg jest czterokrotnie niższy i wynosi 25 tys. zł. Jeśli odkładasz pieniądze wyłącznie na lokatach albo w obligacjach, to właśnie ta kwota cię dotyczy, a nie ta z nagłówków.
25 tys. zł zmniejsza pulę, a nie ją powiększa
W tym miejscu najłatwiej się pomylić. Oba limity nie sumują się do 125 tys. zł. Kwota dla lokat i obligacji jest częścią łącznego limitu 100 tys. zł.
W praktyce wygląda to tak:
- wykorzystujesz pełne 25 tys. zł na lokatę lub obligacje, więc na akcje i fundusze zostaje ci w ramach zwolnienia 75 tys. zł,
- nie wkładasz nic w produkty oszczędnościowe, więc całe 100 tys. zł możesz przeznaczyć na akcje lub fundusze,
- chcesz trzymać bez podatku 100 tys. zł na samych lokatach, ale tego ustawa nie przewiduje.
Limity nie zostaną zamrożone na zawsze. Od 2030 r. będą co roku waloryzowane o inflację liczoną za pierwsze trzy kwartały poprzedniego roku w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej. Wynik zaokrągla się w dół do pełnych 100 zł.
Co się dzieje z pieniędzmi powyżej limitu?
Aktywa zgromadzone na OKI ponad limity zostaną objęte nowym podatkiem. Liczy się go od wartości aktywów, a nie od zysku. Jego stawka ma nie przekraczać 1 proc., a w 2027 r. ma wynieść 0,85 proc.
Sposób liczenia nie jest prosty. Algorytm uwzględnia dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta. Zanim więc przeniesiesz na OKI większą kwotę z lokaty, sprawdź, jaka jej część faktycznie zmieści się w 25 tys. zł.
Kilka kont nie da ci wyższego limitu
Ustawa pozwala założyć OKI w kilku instytucjach finansowych, na przykład w dwóch różnych bankach. Łączny limit dalej wynosi jednak 100 tys. zł. Otwarcie kolejnego konta nie podnosi progu ani dla akcji, ani dla lokat i obligacji. Rozbicie oszczędności na kilka banków niczego tu więc nie zmienia.
Po co w ogóle powstają te konta
Według danych PFR na koniec I kwartału 2026 r. nieco ponad 37 proc. aktywów finansowych polskich gospodarstw domowych stanowiły gotówka i bieżące depozyty bankowe, a kolejne 10 proc. inne depozyty, w tym lokaty. Bezpośrednio posiadane akcje notowane miały 2,9 proc. udziału, a jednostki funduszy inwestycyjnych 6,2 proc. Średnie w UE to odpowiednio 8,2 proc. i 16,4 proc.
Piotr Kamiński z Polskiego Instytutu Ekonomicznego ocenia, że OKI mogą przesunąć część oszczędności z depozytów na rynek kapitałowy. Ministerstwo Finansów szacuje, że do 2040 r. na GPW może dzięki nim trafić dodatkowo ok. 74 mld zł. Kamiński podkreśla jednak, że dużą rolę odegra edukacja finansowa, w tym wiedza o ryzyku, które wiąże się z inwestowaniem.
